Przykład takiej komunikacji – przynajmniej ostatnio – idzie z góry. Myślę tu przede wszystkim o świątecznym przemówieniu Benedykta XVI do pracowników Kurii Rzymskiej, w którym Papież mówił o seksualnym wykorzystywaniu dzieci przez niektórych (ale jednak wielu!) ludzi Kościoła i otaczającej ów proceder zmowie milczenia. Spora część faktów wyszła na jaw w czasie, w którym w Kościele katolickim obchodzono Rok Kapłański. „Tym bardziej byliśmy zszokowani – powiedział Biskup Rzymu – gdy właśnie w tym roku, w wymiarze dla nas niewyobrażalnym, dowiedzieliśmy się o nadużyciach (…)…
Publicysta katolicki, wieloletni redaktor „Znaku”, były prezes Klubu Chrześcijan i Żydów „Przymierze”.