Subskrybuj
Dr hab., historyk i politolog na Uniwersytecie Alberta Ludwika we Freiburgu (Niemcy).

Skandal w Kościele Benedykta

Po ujawnieniu kolejnych afer pedofilskich w niemieckim Kościele tamtejszym katolikom przestaje już wystarczać słowo „przepraszam”. Publiczna dyskusja coraz częściej dotyczy problemu celibatu.

„W imieniu Kościoła wyrażam wstyd i wyrzuty sumienia” – tak bił się w pierś Benedykt XVI w liście napisanym do ofiar księży pedofilów w Irlandii. Papież stanowczo napiętnował winnych molestowania seksualnego i bicia dzieci w instytucjach kościelnych oraz zrugał tuszujących afery biskupów. Choć jego słowa dla wielu stały się symbolem przełomu w stosunku Watykanu do pedofilii w szeregach księży, niektórym Irlandczykom papieska interwencja wydała się niewystarczająca. Zabrakło im skierowania do ofiar prośby o wybaczenie, a także podania recepty, w jaki sposób wykorzenić grzech pedofilii w Kościele. Irlandia nie jest bowiem ewenementem. Wcześniej podobne skandale wybuchły w Stanach Zjednoczonych, Austrii, Holandii, Szwajcarii oraz we Włoszech. W ostatnich natomiast tygodniach prawdziwe trzęsienie ziemi nawiedziło Niemcy i rodzimy Kościół Benedykta XVI. Lista tamtejszych ośrodków katolickich, w których duchowni dopuszczali się różnego rodzaju wykroczeń i przestępstw – od bicia różańcem i straszenia piekłem po…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Korporacja z ludzką twarzą