W niektórych katolickich komentarzach (zwłaszcza w środowiskach tradycjonalistycznych) dominował ton triumfalny: że oto skruszeni schizmatycy wracają wreszcie do „prawdziwej wiary”. Z kolei inni komentatorzy, tacy jak radykalny krytyk papiestwa Hans Küng, rozdzierali szaty, pisząc o zerwaniu z posoborowym dialogiem ekumenicznym i „imperialnych zapędach” Benedykta XVI. W tej sytuacji ewidentnego pomieszania pojęć i brania za rzeczywistość tego, co nią nie jest, trzeba przyjrzeć się faktom. Po pierwsze, konstytucja Anglicanorum coetibus została ogłoszona w odpowiedzi na „liczne prośby, przedłożone Stolicy Apostolskiej…
Publicysta katolicki, wieloletni redaktor „Znaku”, były prezes Klubu Chrześcijan i Żydów „Przymierze”.