„Wszystkie religie zostały przyniesione do Albanii przez obcych najeźdźców i służyły klasom posiadającym” – głosił Enver Hodża, albański dyktator komunistyczny. Pragnął wyzwolić społeczeństwo od ucisku „pasożytniczej grupy duchownych”, którzy żyją na koszt państwa. Jego celem była całkowita ateizacja kraju. Hodża, popierając rewolucję kulturalną Mao w Chinach, zaczął własną rewolucję. Miała zastąpić archaiczną mentalność odziedziczoną po przodkach mentalnością „socjalistyczną”. Religię należało zlikwidować i zastąpić światopoglądem materialistycznym. Hodża zasłynął także jako budowniczy siedemset tysięcy bunkrów. Służyły do ochrony przed obcą agresją i umożliwiały podjęcie walki. Do dziś szpecą górzysty krajobraz albański i przypominają o egzotycznej obsesji byłego wodza.
Wiara zakazana
13 listopada 1967 roku Zgromadzenie Ludowe przyjmuje ustawę znoszącą statuty wspólnot wyznaniowych. Albania oficjalnie staje się pierwszym ateistycznym państwem na świecie. Zakaz tworzenia instytucji religijnych zostaje potwierdzony w nowej konstytucji z 1976 roku Hodża zwraca się do młodzieży albańskiej, by skończyła…