Subskrybuj

Wszystko jest w dobrych rękach

Odpowiedź na pytanie o sens cierpienia nie rodzi się na płaszczyźnie rozumowej. Trzeba ją odkryć poza zasięgiem słów, w duchowym zjednoczeniu z cierpiącym Synem. Wówczas tych, co odrobili lekcję krzyża, napełnia radość wielkanocnego poranka.

Oryginalny, grecki tekst uroczystego mszalnego Credo, zwanego Symbolem Nicejsko-Konstantynopolitańskim, zawiera określenie Boga Ojca jako Wszechwładnego (Pantokrator). Nasi przodkowie w wierze wyrazili przez to sformułowanie myśl, która trochę umyka osobom przyzwyczajonym do łacińskiej wersji wyznania wiary, mówiącej o Bogu Ojcu Wszechmogącym (Omnipotens). W istocie bowiem mamy na uwadze nie tyle kogoś, kto potencjalnie może wszystko, ile raczej aktywnego Pana wszechrzeczy, w pełni realizującego swą władzę nad kosmosem oraz nad każdym poszczególnym życiem. Charakterystyczne, że Objawienie pozwala łączyć tę ideę z obrazem Ojca – głowy rodziny i gospodarza wspólnego domu. Wskazując na Stworzyciela, a zarazem Władcę nieba i ziemi, głosimy też Jego serdeczną troskę o wszelki byt[1]. Tak…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Czy Pan Bóg sprowadza deszcz?