Kościelny savoir vivre nakazywałby zacząć: Ekscelencje, Najdostojniejsi Księża Biskupi… Kiedyś tak się do Was zwracałem, ale dziś już nie mogę. Jeszcze kilka miesięcy temu – jako „dziecko Soboru” – napisałbym pewnie: Ojcowie Biskupi, teraz jednak byłby to swego rodzaju gwałt na moim sumieniu. Więc może: Bracia Biskupi? Ale nie oszukujmy się, jacy z Was moi bracia?! Czyż owca może być tak bliska pasterzowi? Użyję zatem neutralnej formuły grzecznościowej: pleno titulo. A zatem: P.T. Biskupi! Oskarżam Was, że milczeliście, choć wiele wskazuje na…
Publicysta katolicki, wieloletni redaktor „Znaku”, były prezes Klubu Chrześcijan i Żydów „Przymierze”.