10 listopada ukazał się na stronach Stolicy Apostolskiej raport ws. Theodore’a McCarricka, byłego kardynała, metropolity Waszyngtonu, wpływowego w skali świata duchownego, który po uznaniu w 2019 r. przez Kongregację Nauki Wiary za winnego molestowania nieletnich i dorosłych został wydalony ze stanu kapłańskiego. Kluczowa z polskiego punktu widzenia zawartość tego dokumentu, a więc wiedza Jana Pawła II przy awansowaniu Amerykanina i rola, jaką odegrał przy tym kard. Stanisław Dziwisz, została już w mediach zrelacjonowana. Rzetelnie dokonał tego choćby Sebastian Klauziński z OKO.press czy dziennikarz „Tygodnika Powszechnego” Edward Augustyn w Raporcie o stanie Kościoła. Informacje, które przyniósł raport, skłaniają, by porzucić pytanie: „Czy papież miał pojęcie o skandalach seksualnych w Kościele?”, na rzecz pytania: „Jak dużo wiedział?”. Jasne jest, że nie tyle, ile my dzisiaj – o tym trzeba pamiętać. W sprawie…
Redaktor miesięcznika „Znak”, dr nauk społecznych, tłumacz i popularyzator współczesnej włoskiej filozofii politycznej.