1 października 2019 r.Heroiczność jego życia i śmierci wymaga wysiłku wyobraźni. Dlaczego, skoro tyle setek i setek tysięcy ludzi przeszło tak jak on przez łagry, więzienia i zsyłki w Związku Radzieckim? Wspólną z nimi miał martyrologię: przeszło 13-letnią, w kilku ratach. Ale ciąg dalszy był już inny: oni wracali z zesłań, on nie tylko pozostał dobrowolnie, po roku 1956 przyjmując paszport radziecki, ale później odrzucał zarówno sugestie władz, dla których jego wyjazd z ZSRR byłby upragnionym zakończeniem tak niepożądanej działalności…
Publicystka, wieloletnia redaktorka „Tygodnika Powszechnego”, w którym pełniła m.in. funkcje sekretarza redakcji i zastępcy redaktora naczelnego, członkini zespołu miesięcznika „Znak”. W latach 1989–1993 – posłanka na Sejm z ramienia Solidarności, a potem Unii Demokratycznej. Ostatnio opublikowała...