„Liebe Mitbrüder im bischöflichen Dienst!”…
Jest to więc list skierowany wyraźnie do Biskupów. Osoba świecka nawiązuje kontakt z tym tekstem niejako przez ramię. Niewygodna pozycja, ale jednak pozwala stwierdzić, że właściwi adresaci pojmują intencje listu w ten sam sposób, jaki i mnie się narzuca: trzeba jak najprędzej naprawić nieporozumienie i szkodę, jaka z niego wynikła. Ruch pojednawczy w stronę lefebrystów nie jest ustępstwem wobec antysemityzmu, nie jest zgodą na tego rodzaju pojmowanie religii i świata. Pisząc ten list ostrożnie, ale dość wyraźnie Papież uznaje, że wcześniej zaniedbano pewne kroki – researchw internecie! – kroki, które mogły skłonić do należytego wyjaśnienia tej sprawy już w pierwszym rzucie. Z mojej świeckiej perspektywy powiem po prostu: zwracając się do lefebrystów Papież…