13 maja 2019 r., Warszawa, Sady Żoliborskie, szóste piętro 10-piętrowego bloku
Czym dla Pana jest zwiedzanie najbliższej okolicy?Zanim Pani odpowiem, proszę podejść ze mną do okna i się rozejrzeć. Ma Pani przed sobą utopione w zieleni osiedle Sady Żoliborskie. Powstało ono na terenie ogródków działkowych, tu i ówdzie zachowały się jeszcze owocowe drzewa, część sadów zamieniono na osiedlowy uroczy park, jest w nim ogródek jordanowski dla dzieci i mnóstwo ławeczek, na których o letniej porze przesiadują starsi mieszkańcy osiedla. Ten widok to po prostu sama radość. Osiedle jest świetnie pomyślane, było wizytówką ludowej władzy w czasach realnego socjalizmu. Pokazywano je cudzoziemcom. Zaprojektowała je Halina Skibniewska. W nagrodę została wicemarszałkiem PRL-owskiego Sejmu. Ale te piękne czteropiętrowe bloki, wyglądające jak duże wille, są budynkami bez wind. Młodym lokatorom się podobały, ale gdy się zestarzeli, schody stały się dla nich katorgą. Moje mieszkanie, w którym Pani teraz gości, to już inna budowla,…