Subskrybuj

Jak opowiadamy przeszłość?

Są dwie opowieści o wojnie. Jedna dotyczy wydarzeń wielkiej historii. Druga mówi o tym, co przeżywali ludzie. Podmiotem tej pierwszej jest naród, drugiej - jednostka. Każda budowana jest wokół innych tematów i używa innego języka. W pierwszej są heroiczne czyny, w drugiej strach i ból.

Trzy sfery pamięci zbiorowej – historia, media i „ludzkie gadanie”Trudno pisać o pamięci zbiorowej bez przywołania ogromnego zróżnicowania zjawisk związanych z tym pojęciem. Ich rozmaitość jest w znacznej mierze konsekwencją tego, że stało się ono punktem centralnym nauk humanistycznych i społecznych, z których każda wyposaża go w odmienne treści. W bliskich mi dyscyplinach naukowych mianem pamięci zbiorowej określane są opowieści o przeszłości, które można przyporządkować trzem różnym sferom. Pierwsza jest sferą historii, profesjonalnej dyscypliny akademickiej, która na podstawie źródeł, uznawanych za wiarygodne wedle obowiązujących w niej kryteriów poprawności warsztatowej, tworzy narracje o przeszłości. Zgadzają się one ze sobą co do opisywanych faktów, lecz różnią się ich interpretacją. Drugą sferę tworzą opowieści o przeszłości wprowadzane w obieg społeczny przez różne środki przekazu (w tym podręczniki szkolne). Zgromadzona przez historyków wiedza jest w nich upraszczana i dość często instrumentalnie wykorzystywana w artykułach publicystycznych, przemówieniach politycznych, powieściach, filmach i serialach historycznych. Kiedy mówi się o pamięci zbiorowej i czyni ją przedmiotem analiz, ma się zazwyczaj na myśli przedstawienia przeszłości w tej właśnie postaci. Trzecią sferą są wyobrażenia zwykłych ludzi. Odruchowo przyjmujemy, że wszystkie treści przekazywane publicznie osadzają się w…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Medycyna wygrywa z naturą