Pierwszy raz spotkałem Leszka Kołakowskiego w All Souls College w Oxfordzie . Były to w późnych latach 50.; znalazłem się tam jako członek-stypendysta (Examination Fellow), on zaś dzięki „odwilży” roku 1956 mógł podróżować na Zachód, po raz pierwszy po odtajaniu lodów stalinizmu. Uznawano go wtedy za jednego z czołowych teoretyków odnowionego, humanistycznego marksizmu, z którym wielu ludzi wiązało nadzieję na wewnętrzną rewolucję w społeczeństwach komunistycznych; miała ona przynieść więcej wolności, a nawet więcej demokracji. Muszę przyznać, że właśnie z tego powodu Leszek był dosłownie rozrywany przez lwią część lewicowych środowisk na Zachodzie….
Filozof, emerytowany prof. w McGill University w Montrealu, jeden z najwybitniejszych myślicieli religijnych przełomu XX i XXI w.; wydał m.in.: Źródła podmiotowości, Oblicza religii dzisiaj oraz A Secular Age.