Subskrybuj

Zaufać Desdemonie

Taylor wskazuje, że nie bez znaczenia dla ostatecznego zerwania tej odnogi humanizmu z religią była złość na chrześcijaństwo. Brała się z niechęci ludzi oświecenia do karno-prawnej doktryny grzechu pierworodnego i z racjonalistycznej niewiary w świat cudów (odczarowanie), ale Taylor dowodzi, że to zbyt słabe uzasadnienie, zważywszy na siłę niechęci.

Is that all there is, is that all there is
If that’s all there is my friends, then let’s keep dancing
Let’s break out the booze and have a ball
If that’s all there is.

Peggy Lee, Is That All There Is?

 

Co jakiś czas ktoś dzieli się rewelacjami o „śmierci Boga”, „epoce postmetafizycznej”, o tym, że Bóg jest „zapchajdziurą” w nieciągłym obrazie wszechświata, a równolegle płyną jeremiady obrońców wiary, którzy oskarżają współczesną kulturę Zachodu o bezbożność i marzą o powrocie do czasu katedr. Czy jesteśmy skazani na wybór między obrazami świata tych dwóch obozów? Czy rozumiemy, co wydarzyło się w kulturze Zachodu w ciągu ostatnich 500 lat? Czy wiemy, dlaczego ateizm stał się równoprawnym, a w niektórych społeczeństwach lub środowiskach nawet wyróżnionym stanowiskiem światopoglądowym? Czy sekularyzacja jest równoznaczna z tryumfem ateizmu? Charles Taylor (Nagroda Templetona w roku 2007), którego fundamentalne dzieło A Secular Age od dwóch lat toruje sobie drogę do rozgorączkowanych głów wojujących ateistów i teistów, pokazuje, że odpowiedź po czterykroć brzmi „nie” i z oszałamiającym rozmachem przedstawia własną Wielką Narrację Reformy (Reform Master Narrative). To w moim przekonaniu najwybitniejsze dzieło humanistyki światowej ostatnich kilku dekad. Jakże by się chciało, żeby zapoznali się z nim religijni i ateistyczni gladiatorzy. Zapewne jednak tego nie zrobią, bo naraziłoby to na szwank ich conatus.

Można powiedzieć, że do napisania tej monografii kanadyjski filozof przygotowywał się całe życie, bo korzysta ona obficie z jego wcześniejszych studiów. Znajdziemy w niej zapożyczenia ze Źródeł podmiotowości, Etyki autentyczności, a zwłaszcza z trzech prac, w których doskonalił narzędzia do opisu procesu sekularyzacji – Katolicka nowoczesność?, Oblicza religii dzisiaj i Modern Social Imaginaries. W rezultacie A Secular Agejest w części rekapitulacją tez już przez niego wygłaszanych, ponadto na tych ośmiuset stronach (zapisanych maczkiem!) zdarzają się powtórzenia. Czynienie z tego zarzutu byłoby jednak małodusznością, bo skłonność do powtórzeń jest ceną za wszechstronność i nadzwyczajną rzetelność…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Czy chrześcijanie przegrywają walkę z czasem?