Początkowo przywiozłam tylko walizkę letnich ubrań, lecz z czasem dowoziłam swetry robione przez mamę, polskie reportaże i ulubioną ceramikę z Mirostowic. W pewnym momencie dostrzegłam, że obrosłam rzeczami, zapuściłam korzenie (dosłownie, bo uwielbiam rośliny i zawsze dookoła mnie było zielono) i poczułam, że jestem w domu. Nie sposób zamknąć 11 lat w kilku akapitach. To miasto nieograniczonych możliwości, o ile sami sobie ich nie stawiamy. Przeprowadziłam się do Nowego Jorku pod koniec ery Busha,…
Aktywistka społeczna, autorka podcastu Call to Action! i modelka. Menadżerka ds. zrównoważonej mody w „Vogue Polska”, gdzie co roku organizuje konferencję Business Fashion Environment Summit