Dave Chappelle w swoim stand-upie The Age of Spin żartuje z oskarżonego o gwałty Billa Cosby’ego, drwi z amerykańskich polityków i bez ogródek komentuje rasizm. To komik, który wielokrotnie podkreślał, że wolność słowa jest dla niego wartością fundamentalną, a komedia powinna móc dotykać każdego tematu bez autocenzury. Jego kolega po fachu Kevin Hart w Irresponsible opowiada o zdradzie, rozwodzie i własnych słabościach, nie szczędząc wulgarnych puent. To komicy, którzy zbudowali kariery na mówieniu rzeczy niewygodnych i na testowaniu, jak daleko można się posunąć. Dziś lecą do Rijadu, stają na scenie i… mówią żarty bezpieczne. Opowiadanie ich typowego materiału skończyłoby się dożywotnim więzieniem.
W Arabii Saudyjskiej praktycznie nie istnieją podstawowe wolności obywatelskie. W tej absolutnej monarchii wszelka władza jest skoncentrowana w rękach panującej niepodzielnie od 1932 r. rodziny królewskiej. Kobiety do 2018 r. nie mogły prowadzić samochodów, a ich życie pozostaje kontrolowane przez tradycyjny system męskich opiekunów, który wymaga zgody mężczyzny na podróżowanie, pracę czy leczenie. Kara śmierci wykonywana jest publicznie przez ścięcie, a podstawą skazania może być m.in. homoseksualizm czy krytyka rodziny królewskiej. Według danych z 2022 r. stracono w Arabii Saudyjskiej 196 osób, co stanowiło najwyższy wskaźnik od trzech dekad, choć w kolejnych latach liczba ta nieznacznie spadła.
Tortury stanowią systematyczną praktykę w więzieniach. Działacze na rzecz praw człowieka są skazywani na chłostę publiczną, spędzają lata w celach za to, co na Zachodzie uznaje się po prostu za prawo do wyrażania opinii.
Raif Badawi, nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla pisarz i bloger, został skazany na dziesięć lat więzienia i tysiąc batów za prowadzenie liberalnego serwisu internetowego. Aktywistka Ludżajn al-Hazlul trafiła do więzienia za kampanię na rzecz prawa kobiet do prowadzenia…