Emancypacja sztucznej inteligencji
W ważnym filmie z gatunku cyberpunk, animacji Mamoru Oshii Ghost In The Shell, główna bohaterka – major Motoko Kusanagi jest doskonale symbiotyczną konstrukcją: organicznym mózgiem umiejscowionym w ciele, mechanicznie i cyfrowo dostosowanym do wymagających szczególnej sprawności i siły zadań. Znamienne, że dobór właściwych słów przyszedł mi z pewną trudnością, bo zaczęły pojawiać się pytania: czy można w takim przypadku uznać, że „ludzki” mózg zamieszkuje „nadludzkie” ciało? Czy ciało stanowi tutaj pewnego rodzaju ekstensję mózgu, albo przeciwnie – czy takie udoskonalone, doszlifowane ciało może miewać tylko tymczasowych lokatorów? Która część właściwie dysponuje autonomią, o ile którakolwiek nią dysponuje? Według zaskakujących słów samej bohaterki filmu – „ludzkie ciało i umysł to konstrukcja z niezliczonej liczby elementów składowych; podobnie wszystkie moje elementy tworzą ze mnie jednostkę o odrębnej tożsamości. Moja twarz i głos odróżniają mnie od innych, moje myśli i wspomnienia są niepowtarzalne jedyne dla mnie samej (…) zbieram informacje, aby wykorzystać je do własnych celów. Wszystko…