Słucham radia w samochodzie. Zwłaszcza kiedy jadę wieczorem lub nocą, w dłuższą trasę, bo boję się, że zasnę. Komercyjne rozgłośnie gwarantują mi skoki adrenaliny.
Właśnie tak reaguję, kiedy słyszę, że dorosły facet śpiewa „była namiętna, bardzo nieletnia”. Albo może nawet mniej kontrowersyjnie: „Bo z dziewczynami nigdy nie wie, oj nie wie się, czy dobrze jest, czy może źle, może jest już źle”.
…