Subskrybuj

Alfabet drugiej wojny

Państwowe obchody rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej miały na pewno swój wydźwięk propagandowy. Czy były równie wielkim sukcesem jak te z okazji 60. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego? Czy przełamały zachodnie i wschodnie schematy myślenia?

Allo, Allo!

Wydawałoby się, że tak poważna sprawa jak nazistowska okupacja Francji nigdy nie stanie się przedmiotem żartów. Ale od czegóż mamy Brytyjczyków?  Sitcom produkcji BBC przebojem zdobył serca i umysły telewidzów na całym świecie. Nic dziwnego, że okupacja Francji jawi się w nim jako w miarę spokojny i łagodny wyczyn fajtłapowatych Niemców, którzy zajęli kraj jeszcze bardziej fajtłapowatych Francuzów. Wiedza o takich tragediach jak gigantyczna obława na paryskich Żydów – brało w niej udział kilka tysięcy francuskich policjantów i skończyła się wywiezieniem do obozów ponad dziesięciu tysięcy osób – praktycznie nie istnieje. Jeśli chodzi o Francję wystarcza nam Allo, Allo!. Może w ogóle wystarczą nam książki, seriale filmy i muzyka, by zdefiniować, co tak naprawdę wspominamy we wrześniu 2009 roku?

BarbarossaAtak III Rzeszy na Związek Sowiecki, którego dokonano pod tym kryptonimem, to niewątpliwie punkt zwrotny wojny. Paradoksalnie, najpopularniejsze powieści o tym konflikcie publikował w XX wieku mieszkający…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Po 1 września. Groza codzienności