Subskrybuj
Redaktorka miesięcznika „Znak”, socjolożka, absolwentka MISH UJ. Przez rok studiowała na rzymskim uniwersytecie La Sapienza. Stypendystka Fulbrighta, laureatka grantu badawczego Narodowego Centrum Nauki. Napisała rozprawę doktorską Upamiętnianie społeczności żydowskich w byłych sztetlach we współczesnej Polsce....

Brzmienie życia

Zwykle elementem wiążącym naszą wspólną polsko-żydowską pamięć jest Zagłada. Dla mnie ważniejsze jest życie, jakie na przestrzeni setek i tysięcy lat wydało nieśmiertelne dzieła ludzkiego umysłu, które na stałe weszły do kanonu kultury zarówno żydowskiej, jak i polskiej. To jest źródło mojej inspiracji, mój świat. Sześć lat Zagłady nie może wtrącić w zapomnienie niemal tysiąca lat życia.

Marta Duch-Dyngosz: Kim są dzisiejsi uczestnicy Festiwalu Kultury Żydowskiej? Jak się to zmieniało w ciągu 24 lat?Janusz Makuch: Na początku byli to niemal wyłącznie krakowianie. W 1988 r., kiedy z Krzysztofem Gieratem po raz pierwszy zorganizowaliśmy festiwal, ku naszemu ogromnemu zdumieniu i radości do kina Mikro przyszło ok. 100 osób – sala pękała w szwach. Nie zakładaliśmy wtedy żadnej konkretnej publiki. Po prostu realizowaliśmy własne szalone plany, a przy okazji zastanawialiśmy się, czy ktoś będzie dzielił z nami tę fascynację kulturą żydowską. Drastycznie się to zmieniło po przełomie roku 1989 – Polska była wtedy w centrum uwagi mediów i w ogóle ludzi na całym świecie. Na fali tych zmian festiwal w 1990 r. stał się przedmiotem ogromnego zainteresowania – przyjechało wówczas wielu dziennikarzy i ogromna publiczność z Europy, Stanów Zjednoczonych, Izraela. W tym czasie naszym współpracownikiem, kimś w rodzaju dyrektora muzycznego, był Manfred Lemm, niemiecki pieśniarz, który w szczególny sposób upodobał sobie dziedzictwo Mordechaja Gebirtiga. Za jego sprawą festiwal przerodził się w wielkie międzynarodowe wydarzenie – zarówno od strony wykonawców, jak i publiczności. Sądzę, że był to początek pewnego procesu. Dzięki drugiej edycji festiwalu, szczególnie po krytycznych opiniach, które się pojawiły, m.in. w „The New York Timesie”,…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Jak pamiętamy o Żydach?