Kajetan Rost szedł ulicą. Na ścianie odrapanej kamienicy zobaczył wymalowane sprayem zdanie. Przystanął i przebiegł wzrokiem po murze: „P L A N E T A B jest na razie poza naszym zasięgiem”. Nic więcej, tylko kilka słów na spękanym tynku. Rost nie mógł oderwać od nich oczu. Nagle w tej krótkiej chwili olśnienia uświadomił sobie, że wielkie słowa przestały go ostatnio mierzić: planeta, ludzkość, przyszłość. Każde z nich zaczęło dla niego…
Pisarz i fotograf. Autor cykli reporterskich oraz książek tłumaczonych na angielski, niemiecki, rosyjski i węgierski. Współtwórca festiwalu literackiego MiedziankaFest. Razem z Julią Fiedorczuk założył Szkołę Ekopoetyki przy Instytucie Reportażu. Ostatnio opublikował Dwunaste: Nie myśl, że...