Staram się, przynajmniej dzwoniąc do ciebie, rozmawiać o przeszłości, którą żyjemy obie. Odnajdujemy się na ścieżce naszych dawnych i bardzo dawnych wspólnych wspomnień. Drugą ścieżkę odkrył niedawno proboszcz, uruchamiając także na twoje potrzeby domowego szafarza Eucharystii. Na resztę odpowiedzi: „Kiedy dojdziemy?”, pozostaje nam czekać, tak samo tobie jak mnie.
20 sierpnia 2015 r.
Jest nas coraz więcej – ludzi bardzo starych. Jubileusz 90-lecia to już nie wyjątek, żyjemy 100 lat i dłużej. Może dlatego trudniejsza bywa świadomość, że naprawdę „coraz bliżej coraz mniej”. W Nocach i dniach Dąbrowskiej u końca wieku XIX sąsiedzi na pogrzebie przyjaciela pytają, odchodząc: „Który z nas teraz z brzega?”. Rytm życia był wówczas o ileż łatwiej wyczuwalny. Dzisiaj dla nas tych ponad 90-latków każdy nekrolog młodszego od nas zamieniać się może…
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum
- Pełny dostęp do wszystkich artykułów
- Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
- Archiwum numerów zawsze pod ręką
Artykuł pojawił się w numerze:
Po feminizmie