4 stycznia 2017 r.
„Nie przestaję pracować. Teraz jestem głównie zajęta pisaniem dziennika. Pierwszy tom wyszedł niedawno, a teraz chcę oddać drugi” – mówi Julia Hartwig w książce Nie ma się czego bać. Rozmowy z mistrzami (Wydawnictwo Agora, Warszawa 2016). Zazdroszczę poetce, że potrafi przetworzyć w dzieło literackie zwyczajny bieg czasu, mijanie dnia po dniu. Ale zaczynam rozumieć jedną z potrzeb ludzi starych, także starszych ode mnie: to potrzeba, zwyczajna troska o to,…