Subskrybuj
Publicystka, wieloletnia redaktorka „Tygodnika Powszechnego”, w którym pełniła m.in. funkcje sekretarza redakcji i zastępcy redaktora naczelnego, członkini zespołu miesięcznika „Znak”. W latach 1989–1993 – posłanka na Sejm z ramienia Solidarności, a potem Unii Demokratycznej. Ostatnio opublikowała...

Coraz bliżej albo coraz mniej

W Nowym Testamencie raz jeden tylko Chrystus ukazuje się nam jako uniesiony gniewem. To obraz świątyni, z której wyrzuca kupców i wszystkich niegodnych tego miejsca. Już kiedy przemawia do faryzeuszy, a są to słowa bardzo twarde, nie musimy koniecznie odnajdywać za nimi Jego gniewu. To, że nami wstrząsają i że do dziś są nie tylko zrozumiałe, ale jak gdyby skierowane prosto do nas, może być traktowane jako apel Kogoś, kto jest tylko miłością.

13 stycznia 2013, niedziela

Dzisiaj, gdy właśnie gra Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy Jerzego Owsiaka – przy akompaniamencie coraz ostrzejszych głosów nie tylko krytycznych, ale nawet potępiających – to pytanie wraca do mnie z jeszcze większą presją i niepokojem, jaka powinna być odpowiedź: czy w naszym życiu wiarą jest miejsce na gniew? Jeśli tak, czym on jest? Oburzeniem, wstrząsem moralnym, potrzebą protestu? A może potrzebą sądu, która sięga aż po trybunał nie tylko dla samego zła, jaki się dzieje, ale dla człowieka, który grzeszy?

Bóg, o którym bez oporu mówimy – albo słuchamy – jako o „Bogu zagniewanym”, jest przecież w Biblii obecny….

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Prawo do zabijania