Subskrybuj
b. redaktor miesięcznika „Znak”, współautorka książki Świat według Janki.

Życie z wyboru

Od wieków człowiek walczy z naturą i jej prawem do selekcji najzdrowszych przedstawicieli gatunku. Kolejne zwycięstwa nad śmiercią przesuwają granicę – udaje się podtrzymywać życie coraz bardziej kruche, ratować istnienie coraz bardziej bezbronnych. Jak daleko można posunąć się w walce z naturą? Czy umiemy wziąć odpowiedzialność za te zwycięstwa?

Rozwój medycyny w ciągu wieków zmieniał znaczenie tego, co jest dla ludzkiego życia zagrożeniem. Człowiek nauczył się radzić sobie z różnymi dolegliwościami, wiele chorób udało mu się wyeliminować, przed innymi umie się uchronić. Dzięki postępowi wiedzy żyje coraz dłużej. Ale nie można powiedzieć, że w ten sposób powstało społeczeństwo ludzi zdrowych. Medycyna pozwala na dłuższe życie również osobom cierpiącym, chorym i upośledzonym. Nawet moment śmierci można w wielu przypadkach sztucznie odciągać w czasie. Stawiając na rozwój medycyny, ludzkość wybiera ochronę każdego życia, również tego słabego, niesamodzielnego, bardziej podatnego na choroby.

Żyć wbrew naturze?

Można powiedzieć więc, że w pewnym sensie od wieków człowiek walczy z naturą i jej prawem do selekcji najzdrowszych przedstawicieli gatunku. Przekonuje ją, że odbiera życie niewłaściwym osobom – tym, które dzięki pewnemu wsparciu jeszcze mogą żyć. Kolejne zwycięstwa nad śmiercią przesuwają granicę. Udaje się podtrzymywać życie coraz bardziej kruche, ratować istnienie coraz bardziej bezbronnych, tych, którzy nie mają szans na autonomię. Jak daleko można posunąć się w tej walce z naturą? Czy umiemy wziąć odpowiedzialność za te zwycięstwa? Przykładem dylematów, przed jakimi stawia nas medycyna, jest sytuacja rodziców zbyt wcześnie urodzonych dzieci, co opisała Agnieszka Sowa w artykule Za wcześnie, by żyć („Polityka”, 25–31 stycznia 2012, nr 4). Specjaliści od neonatologii potrafią dziś utrzymać przy życiu wcześniaki, które przyszły na świat już w 23. tygodniu ciąży z narządami jeszcze nie w pełni rozwiniętymi, z poważnym niedotlenieniem. Jak pisze…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Medycyna wygrywa z naturą