Subskrybuj

Państwo obywatelskie. Krótka historia polskiej samorządności

Jeśli nie chcemy, by zakorzeniło się w polskim społeczeństwie przekonanie, że nie tylko reforma emerytalna, ale właściwe żadne zmiany w Polsce nie miały sensu, musimy przygotować konieczną korektę polskiej reformy samorządu, namacalnego dowodu na sukces polskich przemian.

Wypowiadana tu i ówdzie opinia, że elity „Solidarności” nie były przygotowane do przejęcia odpowiedzialności za państwo na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, przynajmniej w jednym wypadku jest całkowicie bezzasadna. Chodzi o zespół ludzi skupionych wokół profesora Jerzego Regulskiego. Ta grupa była w pełni świadoma zadań, przed jakimi stanęła u progu III Rzeczypospolitej, i co więcej – jakby niecierpliwie czekała na pierwszą sposobność do rozpoczęcia prac nad wdrożeniem projektów starannie opracowywanych intelektualnie przez całe lata osiemdziesiąte. Jak wiadomo, postulat przywrócenia prawdziwego samorządu terytorialnego wypowiedziany został w uchwale programowej I Krajowego Zjazdu Solidarności w gdańskiej Olivii, podobnie zresztą jak żądanie wmontowania do systemu sądownictwa konstytucyjnego. O ile jednak to ostatnie stało się rzeczywistością stosunkowo szybko, bo już w 1985 roku, o tyle droga do samorządu okazała się znacznie dłuższa. Z pewnością łatwiej było koncesjonować i kontrolować orzecznictwo konstytucyjne (to w końcu raptem kilkunastu sędziów), niż zapanować nad zjawiskami, które mogły być wywołane nawet bardzo ograniczoną samorządnością. Próbuję, oczywiście, jedynie rekonstruować sposób myślenia ówczesnych ośrodków kierowniczych, w każdym razie nie dzielę się w tym wypadku wiedzą uzyskaną u źródła.

 

Nic nie było przypadkoweProfesor Regulski ogniskował zainteresowania naukowe poważnej grupy badaczy warszawskich i łódzkich (Michał Kulesza, Maria Gintowt-Jankowicz, Tadeusz Markowski, Piotr Bury, Aleksandra Jewtuchowicz, Adam Kowalewski, Czesława Rudzka-Lorentz, Teresa Dębowska-Romanowska, Iwo Byczewski, a także w końcowej fazie Andrzej Piekara), niejako na podorędziu był też liczący się ośrodek śląski (Walerian Pańsko, Karol Podgórski, Irena Lipowicz). Niżej podpisany od 1984 roku wraz z grupką skupioną wokół podziemnej…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Kreatywna Polska?