Nieoczekiwanie bowiem – twierdził premier Putin we wrześniu – zażądaliśmy pogłębienia toru wodnego w pobliżu Szczecina, choć „jak się wydawało – sprawa była rozwiązana i uzgodniona”. Tak czy inaczej, w związku z Nord Streamem czeka nas seria polsko–rosyjskich uścisków dłoni. Ale jednak dobrze, że do tej wizyty doszło. Nurtować może pytanie, na ile Miedwiediew jest tym, za kogo się podaje, a więc demokratą i liberałem, a na ile – przedłużeniem rąk Putina, który z demokracją i wolnością mając…
Pisarka, publicystka, wieloletnia korespondentka polskich mediów w Rosji.