Subskrybuj

Strategie wyjścia

Gołym okiem dziś widać, jak Zachód – zmęczony zaangażowaniem zbrojnym w dwa najpoważniejsze  „międzynarodowe” konflikty ostatnich lat – coraz wyraźniej obmyśla (lub wprowadza) strategie wycofywania się z nich.

W przypadku Iraku najbardziej czytelnym zwiastunem tego scenariusza było zwycięstwo w amerykańskich wyborach prezydenckich w ubiegłym roku kandydata, który najpierw sprzeciwiał się interwencji nad Eufratem i Tygrysem, później deklarował wolę ewakuacji i od tamtej pory konsekwentnie zdaje się realizować ten zamysł. Choć, gwoli historycznej ścisłości, wypada zaznaczyć, że pod programem stopniowego wycofywania sił amerykańskich z Iraku do końca 2011 roku podpisał się (aczkolwiek niechętnie) jeszcze George W. Bush. Casus Afganistanu wydaje się pozornie przeczyć tezie o chęci „wycofywania…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Bankructwo humanistyki