W październiku 1984 r. do Rzymu przybywa Jorge Luis Borges. Z tej okazji Italo Calvino wygłasza w tamtejszym Ministerstwie Edukacji odczyt na temat twórczości autora Fikcji, który później zostanie opublikowany w tomie Po co czytać klasyków. Dając błyskotliwą analizę metody artystycznej Borgesa, włoski pisarz formułuje śmiałą tezę: „Ograniczę się do stwierdzenia – powiada – że prawdziwe powołanie literatury włoskiej (…) rozpoznaje się bardziej w krótkim pisaniu niż w pisaniu długim”. Jak to się często Calvino zdarzało, także tutaj, analizując pisarstwo ważnego dla siebie twórcy, interpretuje równocześnie własny idiom prozatorski. Bo także jego głównym charyzmatem (trzymajmy się metaforyki teologicznej) jest pisanie krótkie i nawet jeśli (jak chociażby w Marcovaldo…
Dr nauk humanistycznych, filolog, krytyk literacki. Zajmuje się literaturą XX w., współczesną prozą polską i melancholią.