W pisarstwie autora Lincolna w Bardo najciekawszy jest moment, w którym jedno przechodzi w drugie, a czytelnik, ze ściśniętym gardłem, zadaje sobie pytanie, jak to możliwe, by granica między komedią a tragedią była tak niewyraźna. Sielanki– przetłumaczony właśnie na język polski zbiór opowiadań, który George Saunders opublikował w Ameryce ponad dwie dekady temu (2000 r.) – są tego najlepszym przykładem. Weźmy otwierające zbiór opowiadanie tytułowe. Oto park rozrywki, w którym zwiedzający mogą podejrzeć życie jaskiniowców. Tych ostatnich odgrywają pracownicy, którzy dawniej lubili swoje zajęcie, ale…
Dr nauk humanistycznych, filolog, krytyk literacki. Zajmuje się literaturą XX w., współczesną prozą polską i melancholią.