Subskrybuj
fot. Johnny Louis / Film Magic / Getty
Dr nauk humanistycznych, filolog, krytyk literacki. Zajmuje się literaturą XX w., współczesną prozą polską i melancholią.

Skąd się biorą przegrywy

Na powierzchni prozy George’a Saundersa sielanka – znamionujące niezwykłą wyobraźnię koncepty, absurdalne zwroty wydarzeń, groteskowe postaci. Ale w środku – pisarz odsłania go przed nami prowadzonym z chirurgiczną precyzją ostrzem ironii – czarna otchłań rozpaczy, życiowa porażka, bezsilność.

W pisarstwie autora Lincolna w Bardo najciekawszy jest moment, w którym jedno przechodzi w drugie, a czytelnik, ze ściśniętym gardłem, zadaje sobie pytanie, jak to możliwe, by granica między komedią a tragedią była tak niewyraźna. Sielanki– przetłumaczony właśnie na język polski zbiór opowiadań, który George Saunders opublikował w Ameryce ponad dwie dekady temu (2000 r.) – są tego najlepszym przykładem. Weźmy otwierające zbiór opowiadanie tytułowe. Oto park rozrywki, w którym zwiedzający mogą podejrzeć życie jaskiniowców. Tych ostatnich odgrywają pracownicy, którzy dawniej lubili swoje zajęcie, ale…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Oswajanie samotności