Przedsięwzięcie jest realizowane ze środków pochodzących ze Stypendium Twórczego Miasta KrakowaDziwi mnie Matka, która o tej porze powinna już dawno się obudzić. Za oknem jest teraz tartak, czuć mdlący zapach drzew. Dziwi mnie śpiew. Skąd mógłby dochodzić? Dziwię się i w tym zdziwieniu jestem pozostawiony sam sobie. Dziwi mnie Matka, która o tej porze powinna już dawno się obudzić, wypić kawę, poćwiczyć poranną jogę, zadzwonić do Przyjaciółek. Dziwią mnie Przyjaciółki Matki. Przyjaciółki Matki mogą wcale nie istnieć, choć nie mam na to żadnych dowodów. Są to Przyjaciółki Telefoniczne. Dziwi mnie berberys za oknem i mdlący, gnijący zapach drzew, i śpiew. Dziwią mnie Przyjaciółki Matki, choć nie mam na to żadnych dowodów, że mogą wcale nie istnieć. Dziwię się, że Matka Dziwaczka jeszcze śpi i że Telefoniczne…
Poetka, fotografka, tłumaczka. Wychowywała się w Beskidzie Niskim na Wrzosowej Polanie. Autorka dwóch książek poetyckich zemla vulgaris (2023) oraz Bosorka (2020)