Tekst ukazał się w wydaniu papierowym pod tytułem Pielgrzym kryzysu.
Z Demianem Hermanna Hessego nie mogłem spotkać się w lepszym momencie. Miałem 18 lat, w czasie lata 1968 r. brałem udział w pierwszych historycznych zlotach polskich hippies, zaś jesienią trafiłem na słynne poddasze w pracowni przy Piastowskiej 1 w Katowicach, poznając malarzy, którzy wywarli na mnie znaczący wpływ: Urszulę Broll, Andrzeja Urbanowicza i Henryka Wańka. To właśnie Henryk któregoś popołudnia zagadnął mnie: „Czytałeś?” – „Nie”. – „To…