Imię Lucy weszło do kulturowej świadomości ludzi przełomu XX i XXI w. niemal od razu, gdy w 1974 r. naukowcy odkryli szkielet nieznanego wcześniej hominidy, żyjącego na terenach dzisiejszej Etiopii 3,2 mln lat temu. Jeszcze zanim nazwano go Australopithecus afarensis, świat poznał już swojsko brzmiące imię kobiece, zaczerpnięte z piosenki Beatlesów (Lucy in the Sky with Diamonds), której mieli słuchać uczestnicy tej badawczej ekspedycji. Najwyraźniej aby uznać nasze pokrewieństwo z wyłaniającą się z mroków prehistorii krępą (ok. metra wysokości), owłosioną człowiekowatą istotą, jej postać musiała zostać wyłączona ze zwierzęcego świata natury, musiała…
Dr hab., wykładowczyni Wydziału Polonistyki UJ. Zajmuje się prozą kobiecą, historią feminizmu i teorią krytyczną. Ostatnio wydała: Arachne i Atena. Literatura, polityka i kobiecy klasycyzm (2017). Mieszka w Nowej Hucie