Miałem tu pisać o książce, która jest dla mnie ważna. Która w jakiś sposób mnie zmieniła albo pomogła zrozumieć pewne sprawy. A już najlepiej, gdyby do tego wszystkiego niosła pocieszenie w trudnych momentach. Na taki tekst umówiłem się z redaktorem Michałem Jędrzejkiem. Włączyłem komputer, usiadłem do biurka. A potem przypomniałem sobie, że nie nakarmiłem moich żółwi stepowych. Żółwie mieszkają na balkonie, w otwartym od góry, dość obszernym terrarium. Zabrałem się za robienie sałatki: mniszek, babka lancetowata i zwyczajna, liście podagrycznika, mlecz, cykoria, roszponka. Wszystko posypane wapnem, kluczowym…
Opiekun zwierząt we wrocławskim zoo. Do niedawna pracował z pingwinami i ssakami płetwonogimi, od czerwca kieruje sekcją ssaków naczelnych. Autor Pawilonu małych ssaków (2022) uhonorowanego Nagrodą Kulturalną Onetu O!lsnienia oraz książki dla dzieci To jest...