Subskrybuj
fot. Jerzy Sierosławski, z archiwum Teatru Lalek Rabcio w Rabce-Zdrój
Kulturoznawczyni, historyczka sztuki. Kuratorka i autorka tekstów o sztuce. Interesuje się pamięcią, sztuką efemeryczną, młodą sztuką i wątkami grozy w kulturze i sztuce. Współpracowała m.in. z Bunkrem Sztuki, CSW Kronika. Obecnie zajmuje się edukacją w Muzeum Historycznym Miasta Krakowa.

Jerzy w krainie lalek

Lalki teatralne są pełne kontrastów. Z jednej strony wydają się delikatne i kruche, z drugiej zaś – budzą podskórną grozę i strach. Wisząc na cienkich sznureczkach, zdają się kołysać między życiem a śmiercią. W jednej chwili mogą z trzaskiem upaść na ziemię, a ich rozrzucone członki uświadamiają nam, że tak do końca nigdy nie opanowaliśmy materialnego świata.

Potencjał lalek wykorzystywali twórcy pierwszej awangardy: dla surrealistów były wcieleniem istot ze snów. „Czy lalki mają duszę?” – to jedno z pytań, które Karol Hordziej zadaje Jerzemu Koleckiemu (1925–2018), malarzowi, współzałożycielowi i wieloletniemu dyrektorowi Teatru Lalek Rabcio w Rabce-Zdroju. Kolecki nie odpowiada wprost, dopytuje z lekko filozoficznym przekąsem, o znaczenie „duszy”. W końcu…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Święty Houellebecq