Subskrybuj
Krytyk i historyk literatury, tłumacz, adiunkt na Wydziale Polonistyki UJ, autor książek Strategie negatywne w twórczości Tadeusza Różewicza oraz Więcej niż słowa. Literatura jako forma istnienia

Przetarcia, pęknięcia, przejścia

Świat po Zagładzie nie może już dostąpić zbawienia ani odkupienia, bo jest światem ostatecznie upadłym i zdegradowanym. Nie odkupi go także literatura. Może ona jednak podtrzymać więź z umarłymi, wyrwać ich ostatecznemu zapomnieniu.

Pracowite splatanie luźnych nici w zwartą i gęstą tekstową tkaninę to jedna z najbardziej rozpowszechnionych alegorii twórczości literackiej, kojarzona zwykle ze snuciem opowieści, których ciasne fabularne sploty wiążą, jak przyjęło się twierdzić, nasze życie z rzeczywistością. Po co sięgać dzisiaj po tak „wytartą” i „wyświechtaną” metaforę? Chociażby po to, aby zwrócić uwagę na skwapliwie na ogół pomijany materialny aspekt literatury, w którym objawia się jej przemijalność, nietrwałość, podatność na zużycie. Zużywają się słowa i zużywają się stworzone za ich pomocą literackie światy, żywe jeszcze niedawno kolory blakną, a na gładkiej i spójnej niegdyś fakturze pojawiają się dziury i rozprucia. Czy jednak rozdarcia w ciasnych onegdaj splotach materiału są wyłącznie świadectwem nieuchronnej tymczasowości wszelkich wytworów ludzkiej ręki i wyobraźni? Czy należy im wobec tego przeciwstawić jakąś substancjalnie trwalszą od nich rzeczywistość, którą literatura próbuje uparcie, lecz bez powodzenia naśladować? Czy przetarcia dotyczą rzeczywistości literackiej, tkaniny tekstu czy też może ontologii świata, o którym tekst opowiada? Czy rzeczywistość, przesłonięta nieprzenikliwą zasłoną słów, brzmień, obrazów i znaczeń, ukazuje się nam dopiero w szczelinach i pęknięciach tekstu, a jeśli tak, to czy przeziera przez nie jakaś spójna, logiczna struktura czy też jedynie parciana, tandetna, zbutwiała materia?…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Rodzice w dobrej odległości