Subskrybuj
fot. Krzysztof Mystkowski/KFP/Reporter, oprac.: Tymoteusz Piotrowski
Romanistka, redaktorka działu literatury francusko- i włoskojęzycznej w „Literaturze na Świecie”. Pisuje teksty krytyczne. Wydała tom rozmów: Od Potockiego do Pereca. Pięć rozmów o literaturze francuskiej.

Przekład nie jest kopią

Przekład nie jest tożsamy z oryginałem i nigdy nie będzie idealnie przylegał do tekstu wyjściowego. Nie jest jego kopią, lecz interpretacją, podobnie jak interpretacją jest gra na instrumentach, odtwarzająca partyturę <i>Wariacji Goldbergowskich</i> Bacha czy symfonii Mahlera, albo też jak odegranie roli z <i>Mizantropa</i> czy <i>Króla Leara</i>.

W przypadku odtwarzania dzieł muzycznych czy teatralnych nigdy nie podważa się sensowności kolejnych wykonań. W przypadku kolejnych przekładów znanych dzieł taka pokusa istnieje. A przecież to zajęcia pokrewne, odtwórcze.

Istnieje na przykład 14 przekładów Alicji w Krainie Czarów, i nie zniechęciło to Grzegorza Wasowskiego do zaproponowania własnej, jak pisze: „niewiernej”, za to wersji brawurowej. To jedna z tych książek, które domagają się gimnastyki językowej i pomysłowości. Podobnie też jest z Szekspirem, i mnogość przekładów jest bogactwem, z jakiego może korzystać reżyser, który sam zadecyduje, czy do inscenizacji wybrać wersję Paszkowskiego, Słomczyńskiego czy…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Islamofobie