Subskrybuj
Krytyk, judaista, literaturoznawca, doktorant Katedry Antropologii Literatury i Badań Kulturowych UJ. Wykładał w Instytucie Judaistyki UJ. Zajmuje się tożsamością żydowską w nowoczesności, a także związkami późnego kapitalizmu i depresji (w świetle literatury niepokoju późnej nowoczesności), o których przygotowuje książkę.

Prywatne / publiczne Zaremby Bielawskiego

Tym, co zamknięte i pogrzebane, jest w książce Zaremby żydowska przeszłość i związane z nią brzemię emocji, które sterują jego życiem z ukrycia.

Jako znany publicysta pisma „Dagens Nyheter” Zaremba częstokroć prowadził dziennikarskie śledztwa, odsłaniając m.in. sprawę przymusowych sterylizacji szwedzkich obywateli w latach 1935–1976 (Higieniści. Z dziejów eugeniki), patologie w przemyśle leśniczym czy na rynku pracy (by wymienić tylko kilka). W nowej, przełożonej pół roku po szwedzkiej premierze, książce reporter także prowadzi dochodzenie, choć tym, czego (tym razem) poszukuje, jest prywatne, nie publiczne, a może też – poprzez to, co prywatne, to, co publiczne.

Śledztwo biegnie w kilku kierunkach. Pierwszy „zaginiony” to chłopiec mieszkający w domu, a właściwie: pałacu z dwoma wieżami, później zaś w Poznaniu i stolicy, w dusznej atmosferze epoki późnego Gomułki. „Co można powiedzieć prawdziwego o nim, który teraz idzie mostem Poniatowskiego z bananem w ręku?” (s. 82). „Próbuję go zobaczyć w ten marcowy dzień 1968 roku, kiedy wszystko się zmieniło” (s. 90). Autor Higienistówraz po raz zaznacza nieciągłość tożsamości, rozłączność własnego „ja”, dystans między tym, kim jest dziś, a tym, kogo próbuje…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Cenzura w Kościele