Ta książka z bardzo wakacyjną okładką to zbiór tekstów Jarniewicza poświęconych różnym przejawom kontrkultury w XX w. Nie jest to zwarty, monograficzny tom, raczej wybór mniejszych, napisanych przy różnych okazjach artykułów traktujących o wywrotowych grupach i kontrowersyjnych postaciach z zachodnich krajów. Dokonuje przy tym – warto to zaznaczyć – selekcji jak bramkarz w nocnym klubie, bo interesują go burzliwe, smutne losy hippisów i beatników oraz grup mniej lub bardziej już zapomnianych, takich jak holenderscy provosi, berlińscy komunardzi lat 70., diggersi z San Francisco czy studenci, którzy zamiast czytać Eliota, postanowili podpalić miasto. Autor Scen z życia kontrkultury celowo ogranicza swoją refleksję do Zachodu: chyba ani razu nie pada słowo „Jarocin”, Owsiak występuje tylko raz (nie licząc blurba na okładce), a punk zaledwie kilka. Jarniewicz wcale nie próbuje projektować…
Redaktor portalu GRYonline.pl, wolontariusz Pokojowego Patrolu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, pomaga przy organizacji Przystanku Woodstock.