Faktem jest, że więcej dowiemy się o Francji z 1830 r., czytając powieści Balzaka niż 10 prac historycznych, choćby były poważne, kompetentne i dobrze udokumentowane. I jeśli za 100 lat ktoś napisze: „Pisarstwo Houellebecqa jest ważnym świadectwem schyłku, jaki przeżywał Zachód końca XX i początku XXI w.”, będzie to komplement, który z góry przyjmuję.
W przemówieniu z okazji wręczenia Nagrody im. Oswalda Spenglera Michel Houellebecq mówił: „Choć wydałem tych powieści już wiele, nadal mam to poczucie tajemniczości i ciągle nie wiem,…
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum
- Pełny dostęp do wszystkich artykułów
- Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
- Archiwum numerów zawsze pod ręką
Artykuł pojawił się w numerze:
Święty Houellebecq