Subskrybuj
Ilustracja: Ewelina Karpowiak

„Poddawanie” w wątpliwość

Zapewne w tej ankiecie pojawią się wzniosłe wypowiedzi o tym, że praca redaktora to towarzyszenie autorom i autorkom, wspieranie ich, myślenie o tym, o czym oni nie pomyśleli, szlifowanie diamentów, a także ich żmudne poszukiwanie w literackich złożach, aby pokazać je światu, samemu pozostając w cieniu.

To wszystko prawda i te aspekty pracy nad książką są często źródłem satysfakcji i spełnienia. Zawsze podziwiałam redaktorów, którzy potrafią np. wykreślić połowę książki, zasugerować dodanie lub usunięcie wątków, słowem: napisać ją na nowo. Sama takim redaktorem nie jestem, choć oczywiście zdarzały mi się daleko idące ingerencje w tekst. Mam jednak jakiś wewnętrzny szacunek dla autorów i przekonanie, że na ogół wiedzą, co chcą napisać, i jeśli jakąś książkę trzeba całkiem przepisywać, to jest w tym coś nieuczciwego…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: My, rodzice osób LGBT+