mowa o filarach dawnej redakcji „Tygodnika Powszechnego”, padają najczęściej nazwiska tych najważniejszych: Jerzego Turowicza i Krzysztofa Kozłowskiego. Nikt w tym kontekście nie wspomina natomiast o Jerzym Kołątaju, który w kamienicy przy ul. Wiślnej 12 ćwierć wieku przepracował jako sekretarz redakcji. Ja tę okrywającą go zasłonę zapomnienia trochę nawet rozumiem. Sięgając do terminologii budowlanej (porównanie…
Publicysta katolicki, wieloletni redaktor „Znaku”, były prezes Klubu Chrześcijan i Żydów „Przymierze”.