Subskrybuj
wieloletni członek redakcji miesięcznika „Znak”, prezes S.I.W. Znak, działacz opozycji demokratycznej, publicysta, tłumacz. Uczestnik ekipy Tadeusza Mazowieckiego w latach 1989—­1990. Członek władz organizacji społecznych, m.in. Fundacji Batorego, KiK­u, Fundacji Roberta Schumana, PEN­Clubu. Odznaczony m.in. Krzyżem...

Obecność

Obecność pewnych osób towarzyszy nam od dzieciństwa, będąc swego rodzaju oczywistością, niezmiennym elementem pola naszego życia, odkąd zaczęliśmy je uprawiać. Dopiero odejście takiej osoby skłania do pytań: kim byłeś? Kim byłeś dla mnie? Czy twoja twarz pokazywana światu była twoim prawdziwym obliczem?

Taką postacią, zawsze obecną w polu widzenia a przecież niedość rozpoznaną, był dla mnie Marek Skwarnicki. W „Tygodniku Powszechnym” należał do tzw. młodzieży, tj. do grona, które pojawiło się w „drugim »Tygodniku«”, jak przyjęło się mówić o piśmie po jego odrodzeniu w grudniu 1956 r., wraz z Krzysztofem Kozłowskim, Jackiem Susułem, Jerzym Kołątajem, Bronisławem Mamoniem czy Tadeuszem Żychiewiczem. Przełom październikowy przypominam sobie dosyć mgliście, jednak w pamięci siedmiolatka mocno odcisnęła się atmosfera czasu i napięcie emocjonalne, towarzyszące niekończącym się zebraniom, często odbywanym w naszym ciasnym mieszkaniu, pełnym dymu papierosowego i gwaru. Kandydatury osób dołączających do zespołu zahartowanego w dotychczasowych bojach, powiązanego przyjaźniami sięgającymi nieraz przedwojnia, a teraz umocnionymi solidarnym przetrwaniem lat milczenia i trudności materialnych w okresie pozbawienia warsztatu pracy, były omawiane szczegółowo i starannie. Tym bardziej że niektórzy z „młodych” zaczynali pracę dziennikarską w PAX-owskim „Tygodniku”, odebranym na lata 1953–1956 prawowitym właścicielom. Jednak osoba Marka Skwarnickiego zapewne nie budziła wątpliwości, jako że pod pseudonimem Jerzy Patkiewicz debiutował on w piśmie Jerzego Turowicza jeszcze jako student, w 1951…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Zamknięci w ideologiach