W odkrytym na strychu kamienicy przy Rynku 4 pudełku znajdowało się łącznie ponad 2700 szklanych płytek. Zamyka się w nich historia Lublina i okolic, która rozegrała się między rokiem 1914 a 1939, od początku jednej wojny światowej aż do rozpoczęcia drugiej. Ośrodek Brama Grodzka – Teatr NN, w którego depozycie znajduje się kolekcja, skatalogował negatywy, dzieląc je na kilka grup, m.in. wydarzenia, miejsca, praca, sport, wojsko, zdjęcia dzieci, ślubne, fotografie zmarłych. Dobrze znany cykl narodzin i śmierci, którego oczywisty charakter przerwała dopiero II wojna, znajduje swój wyraz w tych płytkach, zebranych teraz pod wspólnym tytułem jako „Twarze nieistniejącego miasta”.
Rozpoznane i nierozpoznanePortretów jest w kolekcji najwięcej, i to one szczególnie…