Subskrybuj
Poeta, publicysta. Stale współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym” i „Znakiem”. Nakładem Wydawnictwa Znak właśnie ukazała się jego książka „Tischner. Biografia”, a w 2019 r. „Dziennik końca świata”. Wydał też m.in. tom miniesejów „Sto lat. Książka życzeń”...

Niewidzialny łańcuch. O kilku wierszach Wisławy Szymborskiej

Typowy chwyt Szymborskiej: umieścić w roli obserwatora kogoś, kto widzi wyraźniej, inaczej, z oddalenia. Dopiero z oddalenia, z dystansu widać, co nas łączy z innymi stworzeniami: i my również czujemy na sobie ciężar czyjegoś okrucieństwa, i my jesteśmy więźniami na „utajonym łańcuchu”.

W wydanym pośmiertnie ostatnim tomie wierszy Wisławy Szymborskiej znajdzie się zapewne i ten, opublikowany przed dwoma laty w „Kwartalniku Artystycznym”. Zatytułowany Łańcuchy.

Dzień upalny, psia buda i pies na łańcuchu
Kilka kroków opodal miska pełna wody.
Ale łańcuch za krótki i pies nie dosięga.
Dodajmy do obrazka jeszcze jeden szczegół:
nasze o wiele dłuższe
i mniej widzialne łańcuchy,
dzięki którym możemy swobodnie przejść obok.

Motyw łańcucha pojawia się w tej poezji nie po raz pierwszy. Przypomnijmy Wywiad z dzieckiem z tomu Wszelki wypadek. W tamtym wierszu głównym bohaterem było dziecko, mały mistrz, który właśnie zjawił się na świecie. Mistrz ów dziwi się i złości, że wszystko, co istnieje, istnieje „tylko w jeden sposób”, w „pokornym stąd – dotąd”. „Mucha w pułapce muchy? Mysz w potrzasku myszy? / Pies nigdy niespuszczany z utajonego łańcucha?”. Każde istnienie jest uwięzione w swojej formie. Aby tę myśl uwyraźnić, poetka sięga po przykłady najbardziej pospolitych zwierząt, których los kojarzony bywa z…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Wszyscy jesteśmy chłopami