Kilka lat temu, w trakcie pracy nad problemami okresu odwilży, z niemałym trudem docierałam do wybranych dzieł Lucjana Mianowskiego. Gabinety grafiki, Galeria pod Rejtanem to główne kierunki tych wypraw. Teraz, po niespełna trzech latach od śmierci artysty, jego pełny dorobek prezentowany jest w jednej z głównych przestrzeni ekspozycyjnych krakowskiego Muzeum Narodowego. W czasie własnych poszukiwań szczególnie ważny był dla mnie temat prowincji, który artysta rozwijał podczas plenerów w połowie lat 50. Autorzy koncepcji plastycznej jednym z kluczowych punktów ekspozycji uczynili wielokrotnie nagradzane obrazy i grafiki z cyklu Małe miasteczka nie są nudne. Uroczy czerwony…