Wymagający i bezkompromisowy, pozornie pełen ironicznego dystansu, przez niektórych uważany za aroganta, gdy już kogoś zaaprobował i obdarzył przyjaźnią, był serdecznym i hojnym człowiekiem mającym dla bliskich wiele ciepła i uważności. Wyróżnieni tym darem, stawali się przyjaciółmi za pośrednictwem poety, czasem już po jego śmierci, odnajdując się i zbliżając dzięki tajemnej więzi łączącej tych, dla których był on ważny. Wymownym dowodem ich wdzięczności są spotkania organizowane w Nowym Jorku, Sankt Petersburgu, Wilnie, Rzymie…
Z pomocą przyjaciół żona poety, piękna Maria Sozzani-Brodsky, utworzyła The Joseph Brodsky Memorial Fellowship Fund. Jednym z jego celów jest powołanie do życia Akademii Rosyjskiej w Rzymie, która – na wzór istniejącej tutaj blisko sto dwadzieścia lat Akademii Amerykańskiej – umożliwiałaby przyjazdy do Włoch pisarzy, kompozytorów i artystów z Rosji.
Wiersze od przyjaciółAkademia Amerykańska w Rzymie i Fundacja im. Brodskiego, wspierane przez sponsorów oraz liczne instytucje, zorganizowały w Rzymie w dniach 17–18 marca „Tribute to Joseph Brodsky” – hołd dla poety z okazji trzydziestej rocznicy jego…