„Z upodobania i natury jestem heretykiem – mówi Nowosielski. – Mnie się wydaje, że kontrowersja pomiędzy ortodoksją i herezją to jedna z najpiękniejszych kontrowersji, jakie mogło przynieść doświadczenie religijne człowieka. Gdyby była tylko ortodoksja, to byłby jeden wielki trup religii, a gdzie by była tylko herezja, to byłby jeden wielki chaos. A ten ciągły, nieustający dialog i kontrowersja pomiędzy ortodoksją i herezją stanowią o prawdziwym życiu religijnej świadomości człowieka”.
teologia negatywna
Dziś nie ulega wątpliwości, że Jerzy Nowosielski był jednym z najciekawszych współczesnych myślicieli teologicznych. Jego publikowane w latach osiemdziesiątych rozmowy ze Zbigniewem Podgórcem czy eseje z tomu Inność prawosławia weszły do kanonu klasyki polskiej myśli religijnej. Gdy powstawały, niełatwo było je opublikować, tak bardzo szokowały zuchwałością myśli i brakiem katechizmowej poprawności. Teologia Nowosielskiego zbudowana jest jednak na rzetelnej wiedzy – mało kto może się z nim równać, jest w równym stopniu teologicznym erudytą, co znawcą doktryn ezoterycznych, religii pozachrześcijańskich i całej historii filozofii. „Ogromnie cenię w myśleniu Nowosielskiego szerokość spojrzenia – napisze ojciec Wacław Hryniewicz. – On rzeczywiście myśli, spoglądając na boki, na wszystkie strony”.
„Szerokość spojrzenia” i uczciwość w zgłębianiu tajemnic wiary doprowadzą artystę do wypracowania postawy, która odrzuca sztywne ortodoksje, piętnuje duchowy konformizm i wzywa do wysiłku osobistego myślenia. W polskim środowisku teologicznym – jeśli takie istnieje – Nowosielski jest wyjątkiem. Warto prześledzić drogę jego formacji duchowej, dla której kluczowe okazują się właśnie lata pięćdziesiątych – z ich bezdomnością i wykorzenieniem, tumultem sumienia i huśtawką emocji. To wtedy formuje się jego niezwykła, duchowa suwerenność, odwaga w formułowaniu myśli i samodzielności sądów. Wtedy także rodzi się Nowosielski monumentalny, świetnie radzący sobie z sakralną przestrzenią.
Na początku droga prowadzi przez pustynię. Jako typowy homo religiosusNowosielski wszystko przeżywa religijnie, nawet własny ateizm, „najbardziej podstawowe…