Subskrybuj
Publicysta katolicki, wieloletni redaktor „Znaku”, były prezes Klubu Chrześcijan i Żydów „Przymierze”.

Pożegnania

Nagła śmierć arcybiskupa Józefa Życińskiego stworzyła w Kościele w Polsce trudną do zasypania wyrwę. Odszedł bowiem biskup stosunkowo młody (od kościelnej emerytury dzieliło go aż dwanaście lat), niezwykle pracowity, a przy tym nowoczesny i niebojący się mediów.

Nie ukrywam, że podzielałem jego wizję Kościoła; niestety, w Konferencji Episkopatu Życiński był w zdecydowanej mniejszości. Mówił o tym po jego śmierci arcybiskup Tadeusz Gocłowski (od 2008 roku emeryt): „Było nas chyba czterech czy sześciu biskupów, którzy się rozumieli w stu procentach we wszystkich dziedzinach. [On] Czasami miał takie zdanie, które wyzwalało u innych emocje”. Co tu kryć, jego zalety o wiele lepiej dostrzegano – i umiano wykorzystać! – w Stolicy Apostolskiej aniżeli w Kościele hierarchicznym w Polsce. Nie jest już…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Zmierzch religii smoleńskiej?