I
Pierwsze tropy podsuwa rzeczowość tytułu. Czytelnicy zaciekawieni osobistymi perypetiami Celana poczują niedosyt. Informacje dotyczące prywatnego życia poety podane są oszczędnie – biograf trzyma się blisko wyznaczonych przez tytuł rewirów. Przykładowo: sporo miejsca poświęca relacjom Celana z Nelly Sachs, niemieckojęzyczną żydowską poetką, podobnie jak Celan ocaloną i doświadczoną utratą tego, co najbliższe. Felstiner cytuje ich listy, wspomina kontakty i omawia dedykowany jej wiersz Zurych, „Zum Storchen”. Z drugiej strony inna bliska Celanowi poetka, Ingeborg Bachmann, wspominana jest wręcz zdawkowo, co, biorąc pod uwagę choćby wydaną niedawno korespondencję tych dwojga, mogłoby dziwić….