Zajmuję się zagadnieniami tożsamości regionalnej Kurpiów i sfera ich religijnych zachowań okazuje się dla tych badań zasadnicza. Stereotyp i autostereotyp Kurpia przedstawia go jako człowieka bardzo religijnego. Ta religijność sięga XVI-XVII wieku. Pierwsi osadnicy puszczy w XV-XVI wieku byli bartnikami, którzy otrzymując do eksploatacji odpowiednią liczbę drzew, w myśl zwyczajowego prawa bartnego[1] ślubowali: „Ja NN przysięgam Panu Bogu Wszechmogącemu w Trójcy Świętej Jedynemu, że”… Dzisiaj Kurpie uważają rotę tej przysięgi i innych z prawa zwyczajowego wynikających zasad za fundament swej religijności i wzorowych postaw etycznych. Religijność ta tyczy się przede wszystkim zachowań pozaliturgicznych, tkwiących w swej genezie w bardzo dawnych zwyczajach.
Nie do przecenienia jest osobowość lokalnego proboszcza. Od jego taktu, zrozumienia lokalnej tradycji i moralnego wsparcia zależy to, czy pewne przejawy miejscowej religijności zachowają się czy zanikną. Zanim przedstawię kilka przykładów z obszaru Mazowsza i Kurpiowszczyzny, powiem, że bardziej niż „religijność” odpowiada mi pojęcie „pobożność ludowa”, w rozumieniu rzymskiego Dyrektorium o Pobożności Ludowej Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, które zawiera dobrą, moim zdaniem, definicję. Pobożność ludowa to różne „manifestacje kultyczne o charakterze prywatnym lub wspólnotowym, które w ramach wiary chrześcijańskiej są przeważnie wyrażane nie na sposób liturgii, lecz w formach wywodzących się z ducha poszczególnych narodów lub grup społecznych i ich kultury”[2]. Joście -…